Polityk to osoba która, jak mało kto ma częsty kontakt z nowopoznanymi osobami. Nie sposób z każdą z tych osób nawiązać długotrwałej relacji, szczególnie w trakcie kampanii wyborczej. Jako politykowi musi zależeć Ci na tym, żeby w krótkim czasie, zostawić po sobie jak najlepsze wrażenie. Chcąc zrobić to skutecznie musisz pamiętać o zasadach obowiązujących w komunikacji, które w kilka sekund pozwolą Twojemu rozmówcy nabrać do Ciebie zaufania, a przede wszystkim Cię polubić.
Ludzie ocenią i zapamiętają Cię na podstawie Twojego wyglądu, gestykulacji, sposobu mówienia i treści jaką przekazujesz. Zdecydowanie najważniejszą rzeczą jest Twój wygląd i od niego zazwyczaj zależy czy ktoś da Ci szansę na zbudowanie dalszej relacji. Pamiętaj, kilka pierwszych sekund kontaktu w głównej mierze zdecyduje o tym jak zostaniesz zapamiętany.
Podstawowa zasada relacji: Ludzie lubią osoby podobne do siebie. Zasada ta dotyczy zarówno ubioru jak i języka, którym się będziesz posługiwał. To jak się ubierzesz zależy od tego z kim i gdzie się spotykasz. Inaczej ubierzesz się chcąc przekonać do swoich racji profesorów Uniwersytetu a inaczej na zlot miłośników paintballa (i nie mówię tu od razu o wskakiwaniu w „panterkę”
. To samo dotyczy oczywiście języka jakiego używasz w danej sytuacji, inaczej przemówisz do wyżej wspomnianych profesorów a inaczej do górników. W każdym razie należy pamiętać że w każdej sytuacji trzeba wyglądać schludnie a Twoja postawa musi kreować Cię na osobę pewną siebie, osobę która odniosła sukces. Ubiór powinien być dobrej jakości, czysty, fryzura zadbana, mężczyzna powinien być ogolony a kobiety mieć stosowny makijaż. Postawa obowiązkowo wyprostowana z głową lekko uniesioną do góry, ruchy zdecydowane a krok pewny. Idź zawsze środkiem, nie chowaj się po kątach.
Przywitaj każdego serdecznym uśmiechem a on niewątpliwie Ci się odwzajemni. To zawsze buduje pozytywne pierwsze wrażenie.
Przy okazji, nie sposób nie wspomnieć jeszcze o innej wyjątkowo ważnej zasadzie: Ludzie lubią osoby przynoszące dobre wiadomości. Już w starożytności po wygranej bitwie posłaniec przynoszący dobrą nowinę był sowicie wynagradzany. Pechowiec, który informował o przegranym starciu był zazwyczaj skracany o głowę. Przynosząc złą nowinę automatycznie rozmówca skojarzy to negatywnie z naszą osobą i oczywiście w drugą stronę, Jeśli uda nam się zaskoczyć rozmówcę dobrą (dla niego) informacją będzie nas zazwyczaj pozytywnie oceniał.
Warto zapamiętać te elementarne zasady. Oczywiście to dopiero wstęp do początku Twojego sukcesu i kariery politycznej, ale właśnie po to powstał ten blog.
O roli emocji w budowaniu relacji przeczytasz w artykule: Jak w kilka sekund zrobić dobre wrażenie – emocje w budowaniu relacji
.







