Wybory parlamentarne 2011 – wyborcy – część I

Po analizie okręgu wyborczego i kontrkandydatów, czas na kilka słów na temat wyborców.

Okręgi w wyborach parlamentarnych są obszerne, nie ma fizycznej możliwości, aby dotrzeć ze swoim przekazem do wszystkich wyborców. Warto zastanowić się do jakich grup wyborców głównie skierować swój przekaz, aby zagwarantować sobie najwyższą skuteczność.

Na początek podzielmy wyborców ze względu na ich przekonania.

Zwolennicy Twojej partii. To ludzie z natury pozytywnie nastawieni do kandydatów ze swojej organizacji. Kandydat powinien dać się poznać i polubić jako osoba. W przeciwnym wypadku, w znaczącej części, przedstawiciele tej grupy oddadzą głos na kandydata z nr 1 na liście.

Słabi zwolennicy innych kandydatów z ugrupowania zbliżonego programowo. To grupa wyborców, do której także warto skierować swój przekaz. Twoje działania mogą być skuteczne szczególnie w jednostce, w której jesteś rozpoznawalny. Należy udowodnić, że jesteś lepszym wyborem. W tym wypadku, warto rozważyć wykorzystanie negatywnej kampanii wyborczej.

Niezdecydowani. To grupa, do której głównie należy skierować swój przekaz. To osoby, które nie znają kandydatów, słabo interesują się polityką a uczestnictwo w wyborach kojarzą bardziej z obowiązkiem. Podczas kampanii wyborczej szukają informacji u znajomych, zapoznają się z materiałami promocyjnymi kandydatów a w ostatniej chwili przeglądają także Internet.

Ludzie, którzy nie głosują w wyborach. Warto przeanalizować co jest powodem rezygnacji z udziału w wyborach. Wśród głównych powodów wymienia się: brak sympatii i zaufania do konkretnego kandydata, rozczarowanie władzą (afery, niespełnione obietnice, brak poczucia bezpieczeństwa, niski poziom życia), brak wiary w moc swojego głosu a nawet brak czasu. Jak widać, nie jest łatwo dotrzeć do tej grupy ale i ta grupa wyborców powinna znaleźć się w zakresie zainteresowania potencjalnego kandydata.

Grupie wyborców niezdecydowanych i nieuczestniczących w wyborach, w pierwszej kolejności należy udowodnić, że warto pójść zagłosować a dopiero potem przekonać do oddania głosu na konkretnego kandydata.

Pozostali wyborcy np. zwolennicy organizacji z drugiej strony sceny politycznej lub wyborcy mocno identyfikujący się z Twoimi kontrkandydatami. Nie warto o nich walczyć. Twoje działania będą mało skuteczne. Lepiej poświęcić czas i pieniądze na wyborców z pozostałych grup. Nie jesteś w stanie dotrzeć do wszystkich.

Z powyższych grup należy wyodrębnić wyborców z Twojej jednostki (powiatu, gminy) i wyborców, dla których jesteś dobrze rozpoznawalny i cieszysz się zaufaniem np. członków stowarzyszenia lub związku, którego i Ty jesteś członkiem. Ludzie chętnie głosują na swoich przedstawicieli i lubią być z nich dumni. To właśnie z tych grup należy pozyskać maksymalną ilość głosów i na nich zbudować przewagę. To także w tych grupach należy wyjątkowo mocno monitorować kontrkandydatów, którzy mogliby odebrać te właśnie głosy.

W kolejnym wpisie na temat wyborców, czym się kierują oddając głos oraz jakie są ich potrzeby.

Spis wszystkich artykułów (z krótkimi opisami) dotyczących wyborów parlamentarnych, kampanii wyborczej oraz przygotowań do niej, będzie można znaleźć w menu głównym, w zakładce: Wybory Parlamentarne 2011 (artykuły)


 

 

Wybory parlamentarne 2011 – kontrkandydaci – ANALIZA

Po przeczytaniu poprzedniego wpisu: (Wybory parlamentarne 2011 – szanse kandydata – ANALIZA) wiesz, czego spodziewać się po swoim okręgu wyborczym a przede wszystkim, ile orientacyjnie głosów musisz zdobyć aby otrzymać mandat. Dziś kilka słów o kontrkandydatach, czyli osobach z którymi będziesz walczył o te właśnie głosy.

Powodzenie kampanii wyborczej, w głównej mierze, zależy od zbudowania strategii kampanii w oparciu o różnice pomiędzy kandydatami. Warto więc wiedzieć o kontrkandydatach jak najwięcej.

Kto jest Twoim głównym rywalem? Oczywiście, głównymi rywalami w wyborach parlamentarnych są kandydaci startujący z tej samej listy. Dodatkowo, w jednostce (gmina, powiat), w której prognozujesz największe poparcie, warto przeanalizować kandydatów z listy najbardziej zbliżonej programowo.

Jak analizować kandydatów? Zależnie ile przewidujesz mandatów z Twojej listy, tak analizuj swoich rywali i oceniaj swoje szanse. Warto zrobić sobie tabele i określić słabe i mocne strony każdego z kandydatów. Należy wziąć pod uwagę czytaj dalej wpis: Wybory parlamentarne 2011 – kontrkandydaci – ANALIZA

Wybory parlamentarne 2011 – szanse kandydata – ANALIZA

Zanim podejmiesz decyzję o starcie w wyborach parlamentarnych 2011, warto poznać pewne zasady i spróbować wstępnie określić swoje szanse w wyborach. Zrobić to można, przeprowadzając analizę danych historycznych Twojego okręgu wyborczego. To pierwszy krok, który powinien wykonać kandydat rozważający start w wyborach.

Analizę proponuję rozpocząć od wizyty na stronie internetowej Państwowej Komisji Wyborczej – Wybory do Sejmu RP i Wybory do Senatu RP 2007, wybory2007.pkw.gov.pl

Można tam znaleźć wyniki poprzednich wyborów parlamentarnych, które warto przeanalizować w zakresie:

1)    Liczba mandatów przypadająca na okręg wyborczy kandydata.

2)    Liczba osób uprawnionych do głosowania w okręgu.

3)    Liczba ważnych głosów oddanych w wyborach.

4)    Podział mandatów po głosowaniu na poszczególne komitety.

5)    Liczba głosów oddanych na poszczególnych kandydatów, którzy otrzymali mandat z podziałem na komitety. Szczególnie należy tu uwzględnić komitet, z którego kandydat zamierza wystartować.

6)    Wyniki głosowania na poszczególnych kandydatów komitetu w kontekście ich miejsca na liście. Tu zapewne zobaczysz nazwiska kilku swoich przyszłych kontrkandydatów.

7)    Następnie, idąc „głębiej”, dane jak wyżej analizujemy z podziałem na poszczególne jednostki (powiat, miasto), ze szczególnym uwzględnieniem jednostki kandydata lub jednostki, z której kandydat spodziewa się największej ilości głosów.

Jeśli do powyższych danych dołożysz informacje, czytaj dalej wpis: Wybory parlamentarne 2011 – szanse kandydata – ANALIZA

Wybory parlamentarne 2011 – od czego zacząć?

Przeglądając i analizując statystyki odwiedzin tego bloga zauważyłem, że coraz większym zainteresowaniem zaczynają cieszyć się tegoroczne wybory parlamentarne. Coraz częściej poszukiwane są informacje typu:  jak wygrać wybory parlamentarne 2011 lub jak zostać posłem.  Jest to całkowicie zrozumiałe. Osoby świadome skali i rangi wyborów parlamentarnych rozumieją, że w przeciwieństwie do wyborów samorządowych „przypadki” w takich wyborach bywają wyjątkową rzadkością. W odróżnieniu także od wyborów samorządowych, nie wystarczy jeden lub dwa trafne zabiegi, aby przy niewielkich nakładach finansowych zdobyć mandat. Chcąc zostać posłem należy dać od siebie o wiele więcej. Tu walczy się o klika tysięcy głosów. Dopiero taka ilość głosów daje szansę na zdobycie mandatu. Bez względu na to, czy ktoś posiada nazwisko z pierwszych stron gazet i jest jednoznacznie kojarzony z polityką, czy właśnie ma swoje 5 minut i  zamierza sprawdzić się w wyborach 2011, powinien już teraz rozważyć pewne zabiegi promocyjne, które pomogą i ułatwią dalsze działania.

Co może już dziś zrobić dla siebie przyszły kandydat? Zdecydowanie powinien rozpocząć od gruntownej analizy danych historycznych oraz rozeznania potrzeb potencjalnych wyborców jego okręgu. czytaj dalej wpis: Wybory parlamentarne 2011 – od czego zacząć?